Spotkanie modlitewne 22.01.2015 r.

Słowo z dzielenia:

2Kor 11, 1-15

O, gdybyście mogli znieść trochę szaleństwa z mojej strony! Ależ tak, wy i mnie znosicie! Jestem bowiem o was zazdrosny Boską zazdrością. Poślubiłem was przecież jednemu mężowi, by was przedstawić Chrystusowi jako czystą dziewicę. Obawiam się jednak, ażeby nie były odwiedzione umysły wasze od prostoty i czystości wobec Chrystusa w taki sposób, jak w swojej chytrości wąż uwiódł Ewę. Jeśli bowiem przychodzi ktoś i głosi wam innego Jezusa, jakiegośmy wam nie głosili, lub bierzecie innego ducha, któregoście nie otrzymali, albo inną Ewangelię, nie tę, którąście przyjęli – znosicie to spokojnie. Otóż sądzę, że dokonałem nie mniej niż „wielcy apostołowie”. Choć bowiem niewprawny w słowie, to jednak nie jestem pozbawiony wiedzy. Zresztą ujawniliśmy się wobec was we wszystkim, pod każdym względem. Czyż popełniłem jakiś grzech przez to, że poniżałem siebie, by was wywyższyć? że za darmo głosiłem wam Ewangelię Bożą? Ogołacałem inne Kościoły, biorąc co potrzebne do życia, aby wam przyjść z pomocą. A kiedy byłem u was i znajdowałem się w potrzebie, nikomu nie okazałem się ciężarem. Czego mi nie dostawało, to dopełnili bracia przybyli z Macedonii. W niczym nie obciążyłem was i nadal nie będę was obciążał. 10 Zapewniam was przez będącą we mnie prawdę Chrystusa, że nikt nie pozbawi mnie tej podstawy do chlubienia się w granicach Achai. 11 Dlaczego? Czy dlatego, że was nie miłuję? Bóg to wie. 12 Co zaś czynię, będę i nadal czynił, aby nie mieli sposobności do chlubienia się ci, którzy jej szukają; aby byli jak i my w tym, z czego się chlubią. 13 Ci fałszywi apostołowie to podstępni działacze, udający apostołów Chrystusa. 14 I nic dziwnego. Sam bowiem szatan podaje się za anioła światłości. 15 Nic przeto wielkiego, że i jego słudzy podszywają się pod sprawiedliwość. Ale skończą według swoich uczynków.

Słowo z nasłuchu:

1.Iz 55, 10-11
Zaiste, podobnie jak ulewa i śnieg spadają z nieba i tam nie powracają, dopóki nie nawodnią ziemi, nie użyźnią jej i nie zapewnią urodzaju, tak iż wydaje nasienie dla siewcy i chleb dla jedzącego, tak słowo, które wychodzi z ust moich, nie wraca do Mnie bezowocne, zanim wpierw nie dokona tego, co chciałem, i nie spełni pomyślnie swego posłannictwa.

2.Nie lękajcie się. Ja jestem z wami aż do skończenia świata.

3.Psalm 53, 6-7
Tam się trwożyli, gdzie nie było powodu do trwogi,
gdyż Bóg rozproszył kości tych, co cię oblegli;
doznali wstydu, bo Bóg nimi wzgardził.
Kto ześle z Syjonu zbawienie Izraelowi?
Gdy Bóg wyzwoli swój lud z niewoli,
Jakub się rozweseli, Izrael rozraduje.

4.Jestem z wami. Nie lękajcie się.

5.Obraz – biały gołąb nad paschałem.
Słowa – Jestem z wami przez wszystkie dni do skończenia świata.

6.Jest w was światłość prawdziwa. Światłość, która nie gaśnie.

7.Ja jestem Bogiem ponad czas. Ja jestem światłością wieczną. Ja jestem zbawieniem nieskończonym.

8.Ja cię poprowadzę, nie lękaj się niczego.

9.Psalm 78 1-2 i 8
Ludu mój, słuchaj mojej nauki;
nakłoń ucha na słowa ust moich.
Otworzę moje usta dla przypowieści,
wypowiem rzeczy zakryte od początku.
Niechaj nie będą jak ich przodkowie,
pokolenie krnąbrne i zbuntowane,
pokolenie, które nie było prawe w sercu.

10.Jeden jest Bóg, jeden Zbawiciel.

11.Kto we mnie wierzy, będzie miał życie wieczne.

12.Ja jestem światłem. Macie to światło zanieść do waszych sióstr i braci. Kto ma uszy, niech słucha …

13.Przyjdźcie do Mnie. To Ja was wezwałem.

14.Odkupiłem was swoją świętą krwią. Wybrałem was. Jesteście dziećmi Światłości.

15.Uczyniłem z was jedno. W takiej jedności mogę przez was uczynić wszystko, czego pragnę.

16.Takie mam odczucie, że Jezus się z nami raduje, bo widziałem Jego uśmiechniętą twarz.

17.Jestem blisko was.

18.Jesteście moimi ukochanymi, wybranymi dziećmi. Pójdźcie za Mną.