Tydzień 6 dzień 3

DARY MODLITWY

Stań w obecności Boga. Stawiam sobie zawsze Pana przed oczy (Ps 16,8)

Pismo Święte: Przeczytaj Ewangelię według św. Jana 15,1-2.5

     Ja jestem prawdziwym krzewem winnym, a Ojciec mój jest tym, który go uprawia. Każdą latorośl, która we mnie nie przynosi owocu, odcina, a każdą, która przynosi owoc, oczyszcza, aby przynosiła owoc obfitszy. Ja jestem krzewem winnym, wy – latoroślami. Kto trwa we mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity, ponieważ beze mnie nic nie możecie uczynić.

Łaska, której pragnę. Panie Jezu, Ty sam powiedziałeś: Nie wyście mnie wybrali, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili (J 15,16). Proszę Cię teraz o łaskę, bym lepiej Cię poznał, mocnej kochał, wierniej naśladował i bym przynosił owoce.

Punkty do modlitwy. 

  1. Może z radością odkryłeś dary, którymi Bóg obdarzył cię, gdy otrzymałeś nowe wylanie Ducha Świętego. Gdy Bóg obdarza nas darem, nie czyni tego, byśmy odeszli i zakopali go jak człowiek z Ewangelii św. mateusza (Mt 25,15). Bóg pragnie działać przez nas. On jest krzewem winnym, źródłem, gdy będziemy trwać w Nim, wyda On wspaniały owoc.
    Izrael zakwitnie i rozrośnie się,
    i napełni powierzchnię ziemi owocami
    (Iz 27,6).
    W ten sposób przyjdzie Boże królestwo. Bóg nas przycina, byśmy wydali wiekszy owoc. Zanieś Bogu swoją modlitwę, powierz się Jemu, oddaj Jemu swoje dary i swoją pracę – taką jaka ona jest: ważną lub prostą – oddaj ją Bogu, by Jemu służyła, Jemu przynosiła owoc.
  2. Często czujemy się oczyszczani na modlitwie. Co robić, gdy nasza modlitwa staje się „ciemnością”, gdy „tracimy światło”? Trwać dalej. Gdy powodem tego stanu nie jest grzech, choroba, cierpienie, gdy nie widzimy żadnego lekarstwa, wtedy możemy przyjąć, że stan ten jest wolą Bożą. Święty Jan od Krzyża mówi o „ciemnej nocy”. Jeżeli nie widzę światła Boga, mogę dalej trwać w ciemności, wiedząc, że Bóg tam jest ze mną. Może On jest bliżej mnie, a ja trwam w Jego cieniu. Jak słusznie zauważył poeta: „Tam gdzie pada najjaśniejszy promień, tam cień staje się najciemniejszy”.
    Pocieszeni, łatwość i radość na modlitwie są darem. Ciemność na modlitwie jest takim samym darem. Żaden z tych darów nie zależy od tego, czy jesteśmy mili Bogu. Podczas zimy życie w krzewie winnym zdaje się zanikać, ale tak naprawdę jest to tylko czas przygotowania się do wydania owoców. Trwaj przy Bogu podczas ciemności. Bądź wierny w poszukiwaniu Jego obecności. On potrzebuje ciebie, w tajemnicy miłości, tak jak ty potrzebujesz Jego.
  3. Można powiedzieć, że dary są po to, byśmy nimi służyli nie dla naszej ozdoby. Z drugiej strony Bóg raduje się czyniąc nas pięknymi. On obdarza swoich umiłowanych darami nawet podczas snu.
    Ogromnie się weselę w Panu,
    dusza moja raduje się w Bogu moim,
    bo mnie przyodział w szaty zbawienia,
    jak oblubieńca, który wkłada zawój,
    jak oblubienicę strojną w swe klejnoty.
    (Iz 61,10)

Bóg raduje się namin i my radujemy się Nim bardziej niż darami, którymi nas obdarza. Łatwo wpaść w zachwyt, gdy Bóg nas używa lub przychodzi do nas w sposób szczególny na modlitwie. To zrozumiałę, ale trzeba, byśmy bardziej radowali się Dawcą niż samym darem, byśmy byli bardziej przywiązani do Niego niż do darów. Podziękuj Bogu w modlitwie za dary, którymi cię obdarzył i za drogę, po której cię prowadzi, byś Jemu służył. Powiedz Mu, że kochasz Go bardziej od Jego darów, jakkolwiek są one piękne.

Modlitwa końcowa.

Rozmawiaj z Maryją, oblubienicą Boga, z Tą, która była najbardziej obdarzona przez Boga, która przyniosła najpiękniejszy owoc i proś, by pokazała ci owoc, błogosławiony owoc Jej żywota, Jezusa.

Krótka modlitwa do powtarzania w ciągu dnia.

Dziękuję Ci, Jezu, za dar siebie samego.