Tydzień 5

WPROWADZENIE DO NOWEGO WYLANIA DUCHA ŚWIĘTEGO

Chrzest w Duchu Świętym. Najbliższe siedem dni to czas przygotowania na nowe wylanie Ducha Świętego. To nowe wylanie Ducha, o które będziemy się modlić przez te dni, jest często nazywane „chrztem w Duchu Świętym”. Nazwa ta, choć nie jest zła, jednak wprowadza w błąd.

Tak zwany chrzest w Duchu Świętym nie jest tym samym, czym sakrament chrztu. Sakrament jest widocznym znakiem przepływu łaski. Chrzest w Duchu Świętym to odpowiedź Boga na naszą modlitwę. Grupa ludzi modli się za ciebie, nad tobą lub też, jeśli przeżywasz to seminarium indywidualnie, sam prosisz Maryję Dziewicę, by modliła się nad tobą. Bóg odpowiada na modlitwę chrzcząc cię Duchem Świętym, wypełniając twe serce swoim Duchem.

Przez najbliższe siedem dni będziemy się właśnie modlić o chrzest w Duchu Święty.

Modlitwa w językach. Jednym z najczęstszych owoców modlitwy o chrzest w Duchu Świętym jest dar modlitwy w językach, czyli mówienia lub śpiewu w językach podczas modlitwy. Jednak, szczególnie katolicy i czasami również protestanci, otrzymują ten dar nie w momencie chrztu w Duchu Świętym. Dar ten można otrzymać przed modlitwą o chrzest, w trakcie modlitwy lub w jakiś czas później.

Dzisiaj możemy modlić się za tych, którzy nie mają jeszcze daru modlitwy językami. Jeśli otrzymasz ten dar dzisiaj – dobrze, jeśli nie, to znaczy, że Bóg obdarzy cię nim w innym wybranym przez siebie czasie.

Czy jest to dar  biblijny? Dar języków jest wspomniany w kilku miejscach Dziejów Apostolskich. Na jego temat możesz również przeczytać w Pierwszym Liście do Koryntian, rozdziałach 12 i 14. W Liście tym Autor mówi nie o modlitwie językami, ale o proroctwie w językach, które jest innym darem i wymaga przetłumaczenia proroctwa wypowiedzianego w językach. Święty Paweł wspomina o modlitwie językami, gdy zachęca Efezjan (5,19) i Kolosan (3,16), by śpiewali psalmy i hymny, i pieśni pełne ducha. Pieśni pełne ducha to właśnie śpiew w językach.

Czym jest modlitwa w językach? Przede wszystkim zazwyczaj nie jest to modlitwa w jakimś konkretnym, znanym lub nieznanym, języku. Modlitwa językami nie ma struktury lingwistycznej, która cechuje wszystkie ludzkie języki. W rzeczywistości jest to „gaworzenie” sylabami, które nic nie znaczą. Wypowiadane lub wyśpiewane sylaby nie oznaczają słów, myśli, ani pojęć, jak to ma miejsce w normalnej mowie. Modlitwa w językach jest gaworzeniem dziecka. Dziecko przekazuje wiadomość, ale nie za pomocą słów czy pojęć.

Modlitwa w językach nie jest modlitwą pojęciową, jest modlitwą bez słów, bez idei, bez pojęć, bez konkretnych myśli. Jest ona modlitwą kontemplacyjną; jest kontemplacją słowną, wokalną.

Dlaczego mam się modlić w językach, jeżeli mogę się modlić w normalnym języku, który ma sens, znaczenie? Właśnie dlatego, że jest to modlitwa kontemplacyjna; jest to wyższa forma modlitwy niż modlitwa słowami i pojęciami. Kontemplacja jest bardziej owocna, efektywna, intensywniejsza i ogólnie lepsza od modlitwy słowami. Bardziej raduje ona również Boga.

Modlitwa językami jest aktem ludzkim, a nie mową lub śpiewem w ekstazie. To ty decydujesz czy chcesz się modlić, ty się modlisz i ty możesz przerwać modlitwę, kiedy zechcesz. Duch modli się w tobie i ty modlisz się także. Jeżeli oczekujesz na „interwencję” z nieba, po której zaczniesz modlić się językami, to prawdopodobnie nigdy to nie nastąpi.

W grupie animator modli się głośno za każdego o nowe wylanie daru modlitwy w językach. Następnie grupa może wspólnie zaśpiewać prosty hymn, na przykład osiem razy „Alleluja”, i ciągnąc dłużej ostatnią sylabę „a” w słowie „alleluja” próbować zacząć modlitwę w językach. Czasami, na początku, trzeba zaśpiewać kilka sylab „bez sensu”, aby się otworzyć, by potem modlitwa mogła z nas płynąć. Ważne jest, by śpiewać melodyjnie, nie krzyczeć i nie jęczeć.

Teraz możemy modlić się językami. Maryjo, nasza Matko, Ty modliłaś się z Apostołami w Wieczerniku podczas Pięćdziesiątnicy. Módl się teraz za tych spośród nas, którzy nie mają jeszcze tego daru, a pragną go otrzymać.

Jeśli jesteś sam klęknij, wstań, lub usiądź i gdy jesteś gotowy, proś Maryję, by modliła się z Tobą o dar modlitwy w językach. Potem proś Jezusa o ten dar. Patrząc na Jezusa oczami wiary, otwórz usta, otwórz się śpiewając lub wypowiadając kilka sylab i pozwól, by modlitwa płynęła.

Po jakimś czasie możesz stwierdzić, że to tylko twoja wyobraźnia i że wydajesz śmieszne dźwięki. Jeżeli wypowiadasz śmieszne dźwięki do Jezusa, to właśnie jest to modlitwa w językach. Módl się dalej.

Czy modliłeś się w językach? Jeżeli tak, to dobrze, jeżeli nie, stanie się to innym razem. W jaki sposób używać tego daru? Nie w grupie. Głównym celem modlitwy językami jest ułatwienie nam naszej modlitwy osobistej. Celem drugorzędnym jest modlitwa w grupie.

Jeżeli otrzymasz lub masz dar modlitwy w językach, używaj go każdego dnia. Możesz rozpocząć modlitwę osobistą od modlitwy językami śpiewając półgłosem lub modląc się w ciszy. Ułatwi ci to stanięcie w obecności Boga. Możesz jej używać jadąc samochodem, spacerując, czy sprzątając. Módl się w ten sposób przynajmniej przez chwilę w ciągu każdego dnia. Możesz modlić się w językach wielbiąc Boga, w jakiejś konkretnej intencji lub po prostu trwając na modlitwie.

Używaj tego daru. Dary są po to, by je używać.