Świadectwo Marianny – grudzień 2012 r.

Świadectwo Marianny

 

Świadectwo Marianny.
     Od pięciu lat nosiłam okulary na dal i mam okulary do pisania i czytania. Będąc na marszu w obronie telewizji Trwam dowiedziałam sie o Mszy św. z modlitwą o uzdrowienie 25 listopada w kościele św. Urszuli. Udałam się na nią.
     Teraz moge osobiście stwierdzić, że wzrok mój poprawił się, nie muszę nosić okularów na dal. Wracając do domu po Mszy św. już nie zalożyłam okularów. Teraz tylko zakładam okulary jak mam coś robić np. czytać, pisać, malować czy robić z wikliny. Jestem bardzo wdzięczna Panu Bogu i Matce Najświętszej za otrzymaną łaskę poprawy mojego wzroku i za wszystkie łaski, które cały czas otrzymuję.
Marianna Krupiszewska