Spotkanie modlitewne 20.03.2014 r.

Proroctwo dla Wspólnoty:

W czwartek 20 marca podczas spotkania modlitewnego wspólnoty zobaczyłem krótki obraz: chochla pełna wody przechylała się na bok i rozlewała całą zawartość po jakiejś powierzchni.

Po chwili zobaczyłem rozkwitające kwiaty. Przed moimi oczami pojawiło się również potężne drzewo iglaste.
Z początku nie wiedziałem, co sądzić o tych obrazach, skojarzyłem je jednak z pierwszym czytaniem z tego dnia (Jr 17,5-10), w którym mowa o drzewie rosnącym nad  strumieniem oraz o miejscach spalonych na pustyni.
W połączeniu z treścią czytania, moja interpretacja tych obrazów jest taka, że nasza wspólnota (oraz każdy z nas z osobna) ma być narzędziem, które nosi wodę ze strumienia na „miejsca spalone na pustyni, ziemię słoną i bezludną”, aby rozkwitała na nich chwała Boga.
Co ważne, naczynie nie może samo z siebie nic zrobić – jest tylko narzędziem w czyichś rękach.
W niedzielę 23 marca tematem przewodnim  wszystkich czytań również była woda. W ewangelii Samarytanka, traktująca dosłownie słowa Jezusa o wodzie żywej, mówi do niego „Panie, nie masz czerpaka, a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej?”. Być może to my mamy być tym czerpakiem?
Michał