Spotkanie modlitewne 02.11.2017

Słowo dla wspólnoty:

Dz 27,16-20

16 Podpłynąwszy pod pewną wyspę, zwaną Kauda, z trudem zdołaliśmy uchwycić łódź ratunkową, 17 a po wciągnięciu jej zabezpieczono okręt, opasując go linami. Z obawy, aby nie wpaść na Syrtę, zrzucili ruchomą kotwicę i tak się zdali na fale. 18 Ponieważ miotała nami gwałtowna burza, [żeglarze] zaczęli nazajutrz pozbywać się ładunku, 19 a trzeciego dnia wyrzucili własnoręcznie sprzęt okrętowy. 20 Kiedy przez wiele dni ani słońce się nie pokazało, ani gwiazdy, a niesłabnąca nawałnica szalała, znikła już wszelka nadzieja naszego ocalenia.


Słowo z nasłuchu:

  1. Bo góry mogą ustąpić i pagórki się zachwiać, ale miłość Moja nigdy nie odstąpi od ciebie – mówi Pan.
  2. Przyjdźcie do Mnie wszyscy którzy utrudzeni jesteście, a Ja was pokrzepię.
  3. Posyłam was jak owce miedzy wilki.
  4. Oto Ja, twój Bóg, uniosę się weselem nad tobą, wzniosę okrzyk radości.
  5. Przyjdźcie do mnie wszyscy którzy utrudzeni jesteście, a Ja was pokrzepię.
  6. Podniosę cię z twoich kolan, uniosę nad falami wzburzonego morza, Ciebie, który/a czujesz teraz, że te słowa są do Ciebie.
  7. Chcę leczyć rany w Waszych sercach Moją Miłością.
    Obraz pękniętego serca na pół, które zrasta się pod wpływem Bożej Miłości.