SMS od lekarza ortopedy: a moja szczęka wciąż leży na podłodze…

SMS OD LEKARZA ORTOPEDY

 

Świadectwo Janiny:

,, (…)Moje oczy ostatnio bardzo mnie bolały, łzawiły, piekły zaszły mgłą; nie mogłam czytać w posiadanych okularach i … wystarczyła jedna chwila modlitwy, nałożone ręce animatorów i … oczy przestały łzawić, piec… zaczęłam ostrzej widzieć, i moje ogromne zdziwienie przepełnione radością- mogłam przeczytać numer komórki bez okularów.(…) Wydarzyło się dalej to co mnie zdziwiło jeszcze bardziej, ,,wywołano” chorych z dolegliwościami stawów, kolan- szczególnie z uszkodzonymi więzadłami krzyżowymi- … a ponieważ od 10 lat jestem na rencie m in z powodu mego kolana, zakwalifikowanego do całkowitej wymiany, do endoprotezy- do zastąpienia go sztucznym stawem; kolana z którym zmagam się niemal 30 lat (wielokrotnie wypadająca łękotka, liczne artroskopie, osteotomia; zerwane więzadło krzyżowe przednie nie nadające się do rekonstrukcji, zniszczona chrząstka na powierzchniach stawowych, niestabilność kolana, znaczne przykurcze więzadeł bocznych i krzyżowego tylnego utrudniające mi m in ,,normalne”, bezbolesne poruszanie się np. schodzenie, wchodzenie po schodach- czyniłam to dostawiając nogę do nogi a nie naprzemiennie; wieloletnie przekręcenie osi kręgosłupa (prawy bark cofnięty do tyłu), chodzenie na przykurczonej nodze doprowadzało do ogromnego bólu odcinka lędźwiowego; nie mogłam długo stać, klęczeć, nie mogłam kucać, stanąć na jednej nodze itd…- jednak ,,przyzwyczaiłam się” z tym żyć i nawet nie pomyślałam, że mogę prosić Boga o jego wyleczenie… a tu proszę… Chwila modlitwy (zdziwiłam się że tak krótko trwała), nałożenie rąk animatorki i … kolano ,,wyprostowało się”- zostało usprawnione (na Mszę przyniosłam ze sobą krzesełko, bo wiedziałam że kręgosłup ani kolano nie pozwolą mi tak długo wytrwać- ale przestało mi być potrzebne- skorzystał z niego młody człowiek, ja stałam trzy godziny w miejscu i nic mnie nie bolało… Tylko ta burza niepewności, co się stało?… dlaczego ja, przecież nie prosiłam, przyszłam tu przypadkiem chociaż niezupełnie (bo przyciągał mnie jak magnez ten odczuwalny spokój przepełniony miłością, wyciszeniem, oderwaniem od codziennych zmagań, ofiarowujący pełnię poczucia bezpieczeństwa, dający poczucie szczęścia, trwający szczególnie i odczuwany zwłaszcza w czasie modlitwy uwielbienia)… (…)Do dnia dzisiejszego mogę kucać, robić przysiady, uczę się ,, normalnie” chodzić, zniknęły przykurcze, mogę stać na ,,chorej” nodze jak ,,bocian”, mogę bezboleśnie schodzić ze schodów…. mogę… mogę… mogę…” JANINA

Skierowanie na zabieg wymiany stawu kolanowego na endoprotezę:

4

 Zaświadczenie lekarskie:

5

 Oto jego treść:

ZAŚWIADCZENIE LEKARSKIE

W DNIU DZISIEJSZYM STWIERDZAM PEŁNĄ ODBUDOWĘ MIĘŚNI UDA LEWEGO I POWRÓT ZWARTOŚCI KOLANA LEWEGO. BADANA UZYSKAŁA PEŁNY WYPROST KOLANA LEWEGO . BRAK WSKAZAŃ DO ENDOPROTEZOPLASTYKI. W CAŁEJ SWOJEJ PRAKTYCE LEKARSKIEJ I-SZY RAZ SPOTYKAM TAK PEŁNĄ POPRAWĘ STANU MIEJSCOWEGO! (42 LATA PRACY)