Rozważania ojca Michała Nowaka


Rozważania ojca Michała Nowaka OFM Conv
Listopad 2017
1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30
 
Grudzień 2017
1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
 
Styczeń 2018
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31
 
Luty 2018
1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28

winny - niewinny

2012-01-10

Mili Moi...

No jest odlotowo... Przebadałem sobie serce i okazuje się, że chyba na razie całkiem zdrowe. Ale wczoraj po południu miałem prawie bliskie spotkanie z podłogą. Mnie przed oczami zrobiło się czarno, a na obliczu zielono. Tętno 130. Jakoś przeczekałem, ale tuż po tym przyszła gorączka niemal 39 stopni i takie rozbicie, że trudno mi je z czymkolwiek porównać. No wygląda na to, że grypa i to jakaś paskudna odmiana. A żeby było ciekawiej, to kiedy dziś przyjechałem do klasztoru, prawie wszyscy bracia cierpią na bardzo podobne dolegliwości. No ja dziś poza spaniem, to naprawdę niewiele zrobiłem. Najgorsze jest to, że jutro trzeba jechać do Radia, czyli najzwyczajniej w świecie nie ma czasu chorować. Ale jak człowiek sam nie potrafi zatrzymać się w drodze, to Pan zadba, żeby się zatrzymał. Poszedłem dziś nawet do grupy modlitwy wstawienniczej, która w ramach naszej wspólnoty Odnowy w każdy drugi wtorek posługuje, prosząc ich o modlitwę za mnie. Mam nadzieję, że Pan mnie pokrzepi...

Nie miałem jeszcze okazji podzielić się z wami patronem i sentencją, którą wylosowałem na najbliższy rok. Otóż opiekować się mną będą św. Daniel i Towarzysze, nasi franciszkańscy męczennicy z 1227 roku. Bardzo się z tego cieszę, bo to obraz radykalizmu i zdecydowania w głoszeniu Chrystusa. Natomiast Słowo, które ma stać się lampą dla moich stóp, to fragment Drugiego Listu do Tymoteusza - Na ostatek odłożono dla mnie wieniec sprawiedliwości, który mi w owym dniu odda Pan, sprawiedliwy Sędzia, a nie tylko mnie, ale i wszystkim którzy umiłowali pojawienie się Jego.

Tak w kontekście tego Sędziego, to dzisiejsze Słowo staje mi przed oczami. Jakoś bliższe jest mi polecenie Jezusa - nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni... Dzisiaj kapłan Heli sądzi, że Anna jest pijana. Czyni takie założenie, biorąc pod uwagę tylko wąski wycinek rzeczywistości, a właściwie tylko jedną przesłankę - nie słychać głosu, mimo że porusza ustami... Znaczy - pijana...

Czy to nie jest nasza codzienność? Mając jakiś cząstkowy ogląd, co więcej ograniczeni naszymi upodobaniami, czy niechęciami, wydajemy całkiem sporo sądów nie zadając sobie trudu dociekania do prawdy. Zwłaszcza dotyczy to "ludzi na świeczniku". O nich zawsze do powiedzenia jest najwięcej. Myślę, że mamy takie złudne przekonanie, że im więcej opinii, tym bliżej będziemy prawdy. Może to właśnie każe niektórym skakać po kanałach szukając coraz to nowych wiadomości, z nadzieją, że w innej stacji powiedzą coś inaczej, albo dotrzemy do głebi...

Tymczasem prawda nie jest zależna od ilości opinii i często wcale ich wielość nas do prawdy nie zbliża. A ważna ona jest dla każdego, może szczególnie w życiu tych, którzy na co dzień muszą wydawać sądy o innych. Bo przecież tak zupełnie bez sądzenia żyć się nie da. Nasze życie jest pełne sądów, decyzji, które podejmujemy na ich podstawie, konsekwencji, które potem ponosimy. Myślę sobie, że trzeba wóczas wielkiej dozy uczciwości. Naprawdę szczerego poszukiwania prawdy. Dociekliwości... Gdyby Heli dziś zapytał - co z tobą kobieto? Ale on poszedł za swoim założeniem. Nic gorszego chyba niż życie w świecie założeń... Częstokroć proste pytanie może nas naprawdę naprowadzić na szersze widzenie danej sytuacji. 

Dlaczego to jest takie ważne? Żeby nie krzywdzić... Heli dziś dodał ranę do i tak już zbolałego serca Anny. Jestem nieszczęśliwą kobietą - mówi ona. A ty to nieszczęscie jeszcze pogłębiasz kapłanie Boży (tego nie mówi, ale kto wie, czy tak właśnie nie myśli, nie przeżywa). Niesprawiedliwe sądy bolą bardzo i jest to chyba jedna z okrutniejszych postaw, jakie świadomie, czy mniej świadomie przyjmujemy w naszym życiu. Dociekać prawdy, zyskiwać perspektywę. jak najpełniejszą... Jeden jest sprawiedliwy Sędzia, nasze sądy są zawsze tylko cząstkowe i niepełne. I to domaga się dużej pokory, o którą wołam najpierw dla siebie samego...