Rozważania ojca Michała Nowaka


Rozważania ojca Michała Nowaka OFM Conv
Luty 2018
1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28
 
Marzec 2018
1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31
 
Kwiecień 2018
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30
 
Maj 2018
1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31

przyjaźń...

2010-10-24

Mili Moi...

Wybaczcie, że od kilku dni tu nie zaglądałem, ale powód był zupełnie prozaiczny - utrudniony dostęp do netu. Niby wożę go z sobą, ale nie wszędzie działa z jednakową siłą... W czwartek, po środowej audycji zajmowałem się głównie przeszkadzaniem w skupieniu mojemu współbratu Krzysztofowi, który w Niepokalanowie odprawiał rekolekcje:) Oczywiście nieco przesadzam, ale udało nam się kilka chwil spędzić razem. A to zawsze radość, bo kiedy się z przyjaciółmi jest w dużej odległości... to jest źle... i korzystać należy z każdej okazji, żeby się dobrze spotkać...

Ale już w piątek udałem się do Częstochowy, gdzie miała miejsce jesienna kongregacja osób odpowiedzialnych za powołania. I tam właśnie zostałem zakwaterowany w jakichś piwnicznych pomieszczeniach, więc o necie nie było mowy. Ale nie brakowało mi go ani na chwilę, ponieważ mogłem słuchać... Wiele razy pisałem już, że jestem spragniony dobrego słuchania, dobrych treści. Tego typu spotkania je gwarantują... Zamieszczam wam program, żebyście zobaczyli sami...

FORMOWANIE BOGATEGO CZŁOWIECZEŃSTWA JAKO FUNDAMENT DUSZPASTERSTWA POWOŁAŃ

Piątek, 22 października 2010 – Sala Różańcowa

g. 14.00 – Posiedzenie KRDP (Dom Pielgrzyma)

g. 15.30 – Wprowadzenie (bp Wojciech Polak)

g. 15.45 – Nieszpory (odpowiedzialne za liturgię s. Krystiana CHOJNACKA OSB i 

  s. Karolina BUKSA SBDNP)

g. 16.00 – Psychopedagogiczne podstawy formowania bogatego człowieczeństwa w

  obecnym kontekście społecznym i kulturowym – prof. dr hab. Zbigniew GAŚ

  g. 17.30 – Eucharystia Kaplica Cudownego Obrazu – 

  (homilia: bp Wojciech POLAK)

g. 20.00 – Spotkanie – prezentacja Światowych Dni Młodzieży w Madrycie

g. 21.00 – Apel Jasnogórski (ks. Wiesław BANIAK SDC)

Sobota, 23 października 2010 – Sala Różańcowa

g. 8.15 – Eucharystia w Kaplicy Cudownego Obrazu: 

  (homilia: bp Wiesław LECHOWICZ)

g. 9.30 – Godzina w ciągu dnia

g. 9.45 – Bogate człowieczeństwo i postawa ofiary – ks. dr Krzysztof GRZYWOCZ

  (Opole)

g. 10.30 – Uczenie dojrzałych więzi i hierarchii wartości – Wiesława STEFAN

  (Wrocław)

g. 11.15 – Przerwa na kawę

g. 11.45 – Kształtowanie bogatego człowieczeństwa w świecie mass-mediów (edukacja

  medialna) – Małgorzata WIĘCZKOWSKA

g. 12.30 - Dyskusja

g. 13.00 – 15.00 Przerwa obiadowa

g. 15.00 – Panel zaproszonych gości – ks. Krzysztof Grzywocz, Wiesława Stefan,

  Małgorzata Więczkowska (moderator: ks. Robert NURSKI)

g. 19.30 – Modlitwa różańcowa – ks. Bernard RAK

g. 21.00 – Udział w Apelu Jasnogórskim

Niedziela, 24 października 2010 – Sala Różańcowa

g. 8.30 – Jutrznia i bieżące komunikaty

g. 9.30 – Eucharystia w Kaplicy Cudownego Obrazu 

  (homilia: Ks. Marek DZIEWIECKI)

To był świetny czas. Zawsze nasycam się tam nowymi treściami, które są częstokroć mnie samemu potrzebne, choć korzystam z nich również w duszpasterstwie... Mówi się tam czasem z pewnym uśmiechem, że spotyka się tam kwiat polskiego duchowieństwa... I coś w tym jest. Myślę tu o tym, że są to najczęściej ludzie nieprzypadkowi, wydelegowani przez swoje zgromadzenia czy diecezje, mający dobrze poukładane w głowie i reprezentujące wysoki, ambitny poziom, zwłaszcza duchowy. Przebywanie w takim gronie, to dla mnie zawsze wielki zaszczyt i przyjemność i wiele sę uczę nawet przez samo bycie pośród tych ludzi... Wiele z tych osób spotykam tylko raz w roku, ale tworzą się bardzo sympatyczne relacje, a to było już moje piąte spotkanie, więc czuję się tam już jak ryba w  wodzie, choć za każdym razem przybywa wiele nowych osób, co przyjmujemy zawsze z wielką radością. Kilka dni obcowania z cudownymi, zainteresowanymi dobrym wychowaniem ludźmi. To tchnie w moje serce dużo nadziei i pokazuje jasny komunikat - jest nas wciąż sporo, tych, którzy nie są zainteresowani manipulacją młodymi dla swoich własnych celów, aby ich ubezmyślnić i unieszczęśliwić, ale wpatrzonych w przykład Chrystusa i zainteresowanych szerzeniem Jego wartości...

Padły tam słowa, że duszpasterstwo powołań jest najważniejszym i najbardziej podstawowym duszpasterstwem w Kościele. Bo nic ważniejszego od tego, żeby człowiek przeżył dobrze i zgodnie z zamysłem Bożym swoje życie. Wówczas będzie rzeczywiście szczęśliwy i spełniony. Duszpasterstwo powołań nie jest więc przestrzenią werbunku do zakonów czy seminariów, ale ma być przestrzenią wychowania ku bogatemu, spełnionemu, szczęśliwemu człowieczeństwu. A to zadanie piękne i niełatwe... Cieszę się, że mogę w nim jakoś nieudolnie uczestniczyć...

A dziś z Częstochowy o poranku wyruszyłem do Krakowa. Jak zawsze "wesołym autobusem", bo przy takich spotkaniach są zawsze chętni "autostopowicze". A czemu nie posłużyć w ten sposób, jeśli mam wolne miejsce w aucie. Zabrałem więc siostry i jednego brata. Było nam dzięki temu wesoło przez całą drogę. Dotarłem już do szkoły, gdzie czekała na mnie miła niespodzianka, a mianowicie myślę o temacie naszych zajęć. Są one tym razem poświęcone modlitwie, co mnie niezwykle cieszy. Dowiem się więc czegoś nowego, będę miał czas, żeby wypróbować to, czego się dowiem i zanurzyć się nieco w Panu. To dla mnie czas wielkiej łaski...

Ale mam też w sercu ogromnie wiele radości, bo spotkałem się dziś z przyjacielem, o którym myślałem, że już go straciłem. Rozstaliśmy się trzy lata temu, tuż przed moim wyjazdem do Irlandii, bynajmniej nie w gniewie, ale z pewnymi niejasnymi sprawami pomiędzy nami, Ciążyło nam to bardzo i dziś wreszcie udało nam się dobrze spotkać. Radości nie było końca... I mam wielkie pragnienie, aby także tu oddać chwałę Bogu, który nas do siebie zbliżył wtedy i dziś na nowo, który wyprostował nasze sposoby patrzenia i który pozwolił nam również dojrzeć w tej i do tej relacji... Jestem dziś bardzo szczęśliwy z prostego faktu, że spotkałem się z człowiekiem, że go odzyskałem i że ta więź jest jeszcze mocniejsza, niż dawniej i dużo bardziej dojrzała... Wyjaśnione wszystko, wypowiedziane wiele... Tak bardzo się cieszę, że w tylu dobrych miejscach uczyłem się mówić o sobie, o tym, co czuję, jak coś przeżywam, jakie emocje mi towarzyszą... Dziś nie miałem z tym większego problemu i dało nam to wiele wewnętrznej wolności w tej naszej relacji... A zatem kochani: PRZYJAŹŃ - KAŻDEMU POLECAM!!!