Rozważania ojca Michała Nowaka


Rozważania ojca Michała Nowaka OFM Conv
Lipiec 2018
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31
 
Sierpień 2018
1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31
 
Wrzesień 2018
1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
 
Październik 2018
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31

wierzyć?

2010-10-19

Mili Moi...

1600 dzień mojego kapłaństwa i strasznie głośno wybrzmiewa we mnie pytanie Jezusa postawione w Ewangelii z minionej niedzieli - czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy powróci? To pytanie oczywiście nie dotarło do mnie przedwczoraj po raz pierwszy. Długi czas już się z nim nosze i właściwie poniekąd z odpowiedzią na to pytanie będa związane rekolekcje adwentowe, za które się już powoli zabieram. Ale obecne dni bardzo szczególnie unaoczniają ten problem wiary "wyciekającej". Mam wrażenie, że wiara z wielu osób wyciekła, zostały już tylko słowa - jestem wierzący i praktykujący. Ostatnio podejmowany szeroko temat in vitro, którego nie będę komentował, bo takiej potrzeby nie widzę, wystarczająco dużo się o tym mówi, pokazał mi jedno, że mit o wierzącym spłeczeństwie polskim można włożyć między bajki. Świadomośc tego, z czym wiara się wiąże, jakie niesie ze sobą konsekwencje, jakie winna powodować reakcje i zachowania jest śladowa w tak wielu osobach... Deklaratywnie tak, są wierzący, ale nie ma to nic wspólnego z Chrystusowym nauczaniem i posłuszeństwem Jemu. Pomijając fakt, że to szalenie przykre, trzeba stawiać pytania o przyczyny, ale i spróbowac przewidywać dalsze konsekwencje takiego stanu rzeczy.

Jedną z przyczyn z pewnością jest to, że jako duszpasterze budujemy czasem dom rozpoczynając od okien w dachu. Myślę tu o fałszywych założeniach, że w ławach kościelnych zasiadają ludzie głęboko wierzący i w związku z tym wiele tematów można pominąć jako zupełnie oczywiste. Tymczasem coraz częściej okazuje się, że tak nie jest... Ale tych przyczyn jest oczywiście więcej... O tym wszystkim chcemy porozmawiać z Jackiem w naszej jutrzejszej audycji w Radio Niepokalanów. Wiara, a życie, bo taki nosi ona tytuł, ma być przyczynkiem zaledwie do refleksji nad stanem wiary (nie religijności, czy pobożności) tych, którzy wciąz za wierzących się uznają, ale dalecy są od życia według jej zasad.

Św. Grzegorz Wielki powiedział - świat pełen jest kapłanów, ale na żniwie Pańskim rzadko widać robotnika. Urząd bowiem kapłański przyjęliśmy, ale zadania, które do niego przynależą nie wypełniamy... Parafrazując nieco te słowa - świat pełen jest ludzi wierzących, szkoda, że nie widać tego w świadectwie ich życia... Słowami swoją wierność wyznają, ale ich życie z tymi słowami nie ma nic wspólnego...

Moja ocena, bardzo surowa może dla niektórych, bynajmniej nie ma charakteru potępienia. Moją wielką troską w serduchu jest pytanie jak to zmienić? W jaki sposób związać wiarę z życiem? Może i na to pytanie poszukamy odpowiedzi w naszym jutrzejszym programie, na który zapraszam o 20.30, na www.radioniepokalanow.pl