Rozważania ojca Michała Nowaka


Rozważania ojca Michała Nowaka OFM Conv
Czerwiec 2018
1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30
 
Lipiec 2018
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31
 
Sierpień 2018
1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31
 
Wrzesień 2018
1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30

przemów do mnie...

2010-09-27

Mili Moi...

Dzisiejszego wieczoru znów doznałem ogromu życzliwości. Otóż celebrowaliśmy dziś mszę świętą w mojej imieninowej intencji. Udział wzięli wszyscy bracia z klasztoru, modląc się za mnie, oraz spora liczba życzliwych mi wiernych z naszej elbląskiej parafii. Słów wielce budujących, ale i zobowiązujących nie zliczę. Zawsze jestem nieco zażenowany, kiedy tak niezasłużenie staję w centrum uwagi. Nie jest to łatwe. Nauczyć się przyjmować dobre słowa, słowa pochwały, to też sztuka, żeby nie wbijać się w pychę, a jednocześnie usłyszeć tę całą miłość w nich zawartą. A tej dziś nie brakowało. I wszystkim za tę waszą dobroć chcę podziękować, naprawdę z całego serca. Świętowaliśmy już dziś, ponieważ jutro rozpoczynam krókie, trzydniowe rekolekcje ewangelizacyjne w Gdańsku, w parafii Matki Boskiej Nieustającej Pomocy i po prostu w dzień moich imienin mnie tu nie będzie...

Ale przyznam szczerze, że bardzo znaczące Słowo dziś Pan mi obwieścił... Ta Księga Hioba... Przede wszystkim jestem zachwycony tym, jak bardzo Bóg jest dumny z Hioba, jak się nim szczyci. Jest takie zdanie w Księdze Rodzaju, które przeszywa moje serca jak miecz, boli bardzo, a mianowicie, że pożałował Pan, iż stworzył człowieka. To zdanie pojawia się w kontekście historii Noego. Dziś Bóg jest dumny z Hioba. Ale idzie na układ z szatanem... To pewna wizja literacka. Bo czasem jest taki zarzut podnoszony - czy ten Pan Bóg rzeczywiście jest wszechmogący, czy nie znał poziomu miłości Hioba i musiał ją sprawdzać, a może bał się, że jednak Hiob nie kocha Go wystarczająco... Nie to chce nam autor księgi podkreślić. Rzecz jest zupełnie w czym innym. Ja mam takie głębokie przekonanie, że Bóg tak bardzo ufa Hiobowi, tak bardzo w niego wierzy... Że pozwala na taką próbę, że ją dopuszcza... I Hiob zostaje ogołocony. Totalnie. Ze wszystkiego. Nie są to tylko dobra materialne, ale i relacje, czyli coś, co zwykle czyni nas szczęślwymi na tej ziemi. Hiob traci najbliższych...

Przyznam szczerze, że to Słowo trafiło do mnie i we mnie 15 lat temu, kiedy umierała moja mama... Miałem żal do Boga. Wołałem do Niego - jak możesz okradać ubogiego, przecież mam tylko jednego rodzica, tylko ją... I Pan mi objawił słowami Hioba, że zaprasza mnie do wolności. Ani moja mama nie jest moją własnością, ani ja jej... Zostaliśmy sobie dani na jakąś część życia. Moja modlitwa gruntownie się zmieniła. Z "uzdrów ją" zacząłem wołać - "nie moja wola, ale Twoja, jeśli chcesz ją zabrać, to daj jej szczęście, a nam pokój". I pokój stał się naszym darem nadobficie, a jak wierzę, szczęście z Nim udziałem mamy...

Zostałem ogołocony z tego, co było dla mnie ważne... Czy można w tym być szczęśliwym? Co więcej, czy można taki stan samemu wybrać?

Dziś wróciłem do Asyżu, do Franciszka, który dwa lata przed śmiercią, na górze Alwerni został ogołocony nawet ze swojego Boga, na którego, jak mówi dzisiejsza Ewangelia, nie mamy monopolu. Jeden z filmów o Franciszku doskonale obrazuje jego stan ducha w tych chwilach - pokazuje Franciszka w strugach deszczu wołającego w poszarzałe niebo PRZEMÓW DO MNIE! Poczucie opuszczenia, które owocuje największym zjednoczeniem, stygmatami... Ogołocenie w cierpieniu, ogołocenie totalne, także w sensie materialnym - kiedy umiera, chce być nagi na gołej ziemi. Ostatni habit oddaje gwardianowi, aby ten mu go tylko pożyczył. Najważniejszych po ludzku relacji, z własnymi rodzicami, wyrzeka się, dla zjednoczenia z Bogiem... Czy można być szczęśliwym tak właśnie żyjąc?

Zapytajcie Hioba... Zapytajcie Franciszka... a i ja coś z tego mojego krótkiego żywota mogę o tym powiedzieć:)