Rozważania ojca Michała Nowaka


Rozważania ojca Michała Nowaka OFM Conv
Kwiecień 2018
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30
 
Maj 2018
1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31
 
Czerwiec 2018
1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30
 
Lipiec 2018
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31

udawać czy nie udawać? oto jest pytanie...

2010-08-23

Mili Moi...

Po wczorajszych kaznodziejskich bojach w Gdańsku, dotarłem dziś do Kaczorów, pod samą Ostródę, gdzie rozpoczynamy rekolekcje powołaniowe z chłopakami. Jest ich sześciu i zamierzamy tu przeżyć naprawdę dobry czas. Prowadził nas będzie św. Piotr. Mam na niego prawdziwą "fazę" w tym roku. Ciągle znajduję nowe treści, które odkrywam w tym Bożym szaleńcu. Ale oprócz rekolekcji zamierzamy też dobrze wypocząć. Ośrodek jest nad jeziorkiem, są tu lasy dokoła, sprzętu wodnego nie brakuje... Na pewno będzie sympatycznie, zważywszy, że wszystkich chłopaków znam i wiem jakie mają szalone pomysły... W każdym razie zaczął się dobry czas.

Dziś Słowo takie "opozycyjne". Bo z jednej strony są pochwały Pawła do Tesaloniczan (sam chciałbym kiedyś usłyszeć takie ciepłe słowa), a z drugiej jest Jezus, który tak surowo gromi obłudników. To zdumiewające, że tak ostro Jezus rozmawia zawsze tylko z obłudnikami, których demaskuje i dla których nie ma "litości". Po raz kolejny pojąłem dziś jak wielkiego radykalizmu potrzeba w wierze. Dziś jeden z chłopaków użył sformułowania - trzeba szukać kruczków prawnych dla ułatwiania sobie życia... W każdej religii jest pokusa podobnego postępowania. Mieli tak Żydzi, mają chrześcijanie. Tylko po co? Czemu to innemu służy, niż uspokajanie swojego własnego sumienia? Czy to w jakikolwiek sposób buduje relację z Bogiem? Jeśli religijność ma polegać tylko na poszukiwaniu sposobów obejścia tego, czy innego polecenia, pokrętnych interpretacjach użycia takich, czy innych słów, znajdowaniu sposobów jak tu się prześlizgnąć i nie być zauważonym... Może Pan Bóg przymknie oko, może się nie zorientuje, może o mnie zapomni, może nie będzie się czepiał... To ja dziękuję, mnie to nie interesuje, a co więcej, uważam to za wyraz jakiegoś koszmarnego niezrozumienia istoty Boga i Jego wizji naszego życia...

Agonizeste... Tu nie ma miejsca na próby oszukiwania Boga miłości... Bo kogo jak kogo, ale Jego... NIe ma szans oszukać i oszukiwać nie ma sensu...