Rozważania ojca Michała Nowaka


Rozważania ojca Michała Nowaka OFM Conv
Listopad 2017
1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30
 
Grudzień 2017
1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
 
Styczeń 2018
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31
 
Luty 2018
1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28

hej Pasterzu hej, paś owieczki swe...

2010-04-25

Mili Moi...

Tegoroczną Niedzielę Dobrego Pasterza spędzam w Olsztynie, wśród moich braci, głosząc kazania w naszej parafii. Jest mi tu bardzo dobrze... Ogromna życzliwość braci i serdeczne przyjęcie. Po południu pojawiła się zaś siostra Alicja z dużym kawałkiem ciasta... Ja oczywiście wciąz na diecie, ale bracia się ucieszyli i tak sobie przemiło spędziłem popołudnie... Odpoczywam tu... I psychicznie i duchowo, a to dobrze... Dwa ostatnie dni spędziłem z moimi braćmi z rocznika na dorocznym spotkaniu kursowym. Cudownie jest być razem. Potęga i siła tkwi we wspólnocie. Jednak święty Franciszek był geniuszem, że tak właśnie zamierzył nasz zakon. Ile radości, śmiechu i wsparcia w te ostatnie dni... Wszyscy tego potrzebujemy. A tak rzadko mamy okazję. Ale raz w roku to obowiązkowo:)

Jak łatwo się rozminąć z Paniem Bogiem... Dziś o tym słyszymy w Dziejach... Żydzi sądzą, że wiedzą o Bogu wszystko, że On niczym ich już nie zaskoczy. I są wielce zdziwieni nowiną Apostołów. Nie chcą jej jednak przyjąć, zaakceptować. Pycha, zazdrość, złość wewnętrzna. Pokora chroni przed błędem. Myślę, że nam kapłanom jest ona szczególnie potrzebna, bo i nam łatwo rozminąć się z Panem, mało tego - istnieje niebezpieczeństwo, że będziemy próbować zajmować Jego miejsce. A to prawdziwy dramat. Tak bardzo dziś potrzeba kapłanów oddanych, wierzących, gotowych odawać swoje życie za owce. Czy to nie jest kryterium odróżniające najemnika od pasterza - ofiarność? Najemnik ucieka, kiedy powinien zostać, pasterz zostaje, kiedy mógłby uciec... Wszyscy ich potrzebujemy. Kierowników duchowych, spowiedników, mądrych przewodników... Pełnych Ducha i gorliwości... Im więcej o tym piszę, tym większe pragnienia rodzą się w moim sercu. Ale żyjąc sakramentem kapłaństwa sam wiem jakie to trudne, jak łatwo się zezłościć, jak łatwo się zbuntować, jak łatwo się poddać. A bo owczarnia niewdzęczna, a bo nie ma chętnych do współpracy, a bo ktoś próbował oszukać... Tysiące przeszkód w byciu dobrym pasterzem.... A wołanie Jezusa jest wciąż aktualne - pójdź za mną, ucz się ode mnie, naśladuj mnie... Otwartość i chęć, przekonanie, że warto... Tego muszę w sobie szukać każdego poranka na nowo. I dzięki Bogu wciąż znajduję. Modlę się, żeby nie było takiego dnia, w którym się obudzę i nie będę już wiedział po co to wszystko... Żeby nie zwątpić.

A wokół tyle małych radośći. Mój duchowy syn Arek odprawia rekolekcje lectio divina, oby Pan go tam dotknął i umocnił. Damian zgłosił się na weekend powołaniowy - w duchu od dawna na to liczyłem... Karolina postanowiła wreszcie pogadać o swoich skomplikowanych sprawach... Ala wierzy, że mimo iż pod górkę, to jednak dojdzie - odzyskuje nadzieję... Takie małe radości małego pasterza... Mógłbym wyliczać ich więcej, ale jedno jest pewne. Pan się troszczy o każdego z osobna... I to miłością niezwykłą, doświadczaną w małych rzeczach... Ostatnio przeczytałem wspomnienie Matki Teresy, która znalazła na ulicy człowieka zjadanego przez robaki. Kiedy okazała mu troskę, jego oblicze się rozjaśniło i... poprosił o papierosa. Matka Teresa się ucieszyła:) bo jakiś zamożny człowiek tego dnia rano dał jej trzy paczki najlepszych papierosów... Ona mówi wprost - to Jezus zatroszczył się o swoje dziecko... w taki mały i prosty sposób. Kontrowersyjne? Nie dla tych, którzy niosą miłość. Ona nie zaczynała od nauk o Jezusie. Ona zaczynała od pasterskiej troski o najmniejsze potrzeby... Ona była pasterzem nie wiedząc o tym... Tylko się uczyć i słuchać Ducha, co podpowiada w sercu. I cieszyć się widząc Jego wielkie dzieła...

Módlcie się o powołania wraz ze mną, ale nie tylko raz w roku, z okazji niedzieli Dobrego Pasterza, i nie w ten sposób - Panie, daj Kościołowi powołania, tylko, żeby się to nie przytrafiło mojemu dziecku... Nic piękniejszego, niż uczestniczyć w misji Dobrego Pasterza!!!

Podziel się: