Początek Odnowy Charyzmatycznej

 

Jest sobota, późne popołudnie 18 lutego 1967 r. Grupa studentów Duquesne University w Pittsburghu, Pensylwania w Stanach Zjednoczonych przygotowuje się do przyjęcia urodzinowego, które ma się odbyć w domu rekolekcyjnym „Arka i Gołębica”. Któreś z nich wchodzi na górę do kaplicy. Po chwili pojawia się tam następna osoba. Potem, nie kontaktując się wcześniej ze sobą, przychodzą inni. Nie wiedzieć czemu zupełnie zapominają o przyjęciu, w którym mieli uczestniczyć. Zaczynają się modlić w sposób niezorganizowany, spontanicznie, niezależnie od siebie, zachowując jednak poczucie wspólnoty. Ktoś wielbi Pana z podniesionymi do góry rękoma, choć nigdy wcześniej tak się nie modlił. David Mangan, matematyk, leży na podłodze przed tabernakulum. Po latach napisze: „Mogę tylko powiedzieć, że obecność Boża była tak wyczuwalna i wyraźna, że jedynym sensownym sposobem przebywania z Nim było leżenie na podłodze”. Są tacy, którzy nie potrafią opanować głośnego śmiechu. Jeszcze inni płaczą, pomimo tego że nie dzieje im się żadna krzywda. Poprzez łzy w ich oczach widoczna jest radość. Niektórzy modlą się, używając słów z obcych im zupełnie języków. Ich modlitwa zdaje się nie mieć końca. Pozostają tam do godziny trzeciej w nocy przez nikogo nie zatrzymywani, ani nie proszeni, z własnej woli. Nie chcą opuszczać tego miejsca.

W 1992 r. Patti Gallagher Mansfield w swoich wspomnieniach napisze: „W moim wnętrzu odbijała się echem prośba: Zostań! Zostań! Zostań! Czułam, że chcę umrzeć i odejść, aby być z Bogiem w niebie. Wiedziałam, że skoro ja, nikt wyjątkowy, mogę w taki sposób doświadczyć Jego miłości i miłosierdzia, Jego czułości i współczucia, to każdy, absolutnie każdy może również doświadczyć Boga”.

Doświadczają czegoś, co później zostanie określone jako nowe wylanie Ducha Świętego albo chrzest w Duchu Świętym. Nowe, bo na podobieństwo tego, którym zostali obdarowani Apostołowie w wieczerniku podczas zesłania Ducha Świętego dwa tysiące lat temu. Ta jakby nowa Pięćdziesiątnica dała początek ruchowi, który rozprzestrzenił się na cały świat przyjmując nazwę Odnowy Charyzmatycznej.

Jan XXIII w modlitwie do Ducha Świętego inaugurującej Sobór Watykański II (11.10.1962-08.12.1965) wołał o nową Pięćdziesiątnicę w Kościele.  Jednym z owoców tej modlitwy i dowodem, że została wysłuchana było powstanie Odnowy Charyzmatycznej.

Początek Odnowy Charyzmatycznej