Noc czuwania przed zesłaniem Ducha Świętego 2009 r.

Noc czuwania 2009

Katechezę: Święty Paweł wzorem ewangelizatora wygłosił o. Michał Nowak OFM Conv.

Św. Paweł wzorem ewangelizatora

Refleksje o. Michała z nocy czuwania:

Wczoraj miałem okazję współtworzyć wieczorne czuwanie dla Odnowy w Duchu Świętym archidiecezji gdańskiej. Wygłosiłem tam katechezę na temat ewangelizacji.

W ramach wczorajszego czuwania, zaproponowaliśmy obecnym modlitwę z nałożeniem rąk. Posługiwali nią tylko kapłani, którzy również przybyli na to czuwanie. W myśl głebokiego przekonania, że ręce kapłanów zostały wyposażone w wielką moc, która nie płynie z nich oczywiście, ale z Boga, który te ręce mocą swego Ducha namaścił, stawaliśmy z wielką pokorą prosząc Pana, aby zechciał się tymi właśnie rękoma tego wieczoru posłużyć. Większość, jeśli nie wszyscy obecni chcieli z takiej posługi skorzystać. A nas było zaledwie siedmiu. Ale umocnienie, które było konieczne nadeszło i dzięki temu jakoś nam się udało służyć…

Wiele osób przychodziło z prośbą o konkretne uzdrowienie – czy to fizyczne, czy zdrowie w relacjach, przebaczenie, mimo że tego wieczoru w sposób szczególny chcieliśmy się modlić o nowe charyzmaty i dary dla nich, dary potrzebne ewangelizacji. I tu mała dygresja, do której również wczorajsze spotkanie mnie skłoniło, choć miałem o tym napisać już wcześniej. Wśród osób proszących o modlitwę byli również klerycy… KOCHANI, TERAZ CHCĘ NAPISAĆ COŚ BAAAARDZO WAŻNEGO!!! MÓDLCIE SIĘ ZA KLERYKÓW… TAK WIELE OSÓB SIĘ MODLI ZA KAPŁANÓW, TAK WIELE O POWOŁANIA, A TAK NIELICZNI ZA KLERYKÓW… TYMCZASEM CI NASI BRACIA MAJĄ NIEJEDNOKROTNIE WIELKIE PROBLEMY I POTRZEBUJĄ NASZEGO WSPARCIA… BŁAGAM WAS DZIŚ Z CAŁĄ POKORĄ NA JAKĄ MNIE STAĆ… MÓDLCIE SIĘ ZA KLERYKÓW… NIECH NIE BĘDZIE DNIA, ŻEBYŚCIE CHOCIAŻ NIE WESTCHNĘLI ZA NIMI… ONI NAS NAPRAWDĘ POTRZEBUJĄ!!!